My

Światło.
Najwiecej o nim wie ten,
co naprawia żarówki.

Chodzi o płynność,
obieg,
połączenie.

Mknie fala przez ciemność
i właśnie ten ruch
stanowi jej istotę.

Zamknięta w sobie gaśnie.
Bo czymże jest bezruch, jeśli nie:
Grobem?
Mroźną pustką
posągowego
EGO?

Nie chcę pomników.
Chcę światła,
Strumienia kwantów
przez kontakt
twojej dłoni.

Zapal mnie.
Nie ma nic piękniejszego.

My. Noemi Susenbach