Trzy dni po emce

A właściwie, co ja taka miła? Dlaczego toleruję brak szacunku dla moich decyzji? Czemu pozwalam, by ktoś mnie pouczał kategorycznym tonem koniecznie z tym NIE MOIM imieniem na końcu, chuj wie, specjalnie czy nie?

Jak to: niespecjalnie? Przypadkiem tak do mnie mówisz? Przypadkiem to Gonzo grzyby wziął. 

Trzy dni po emce. Noemi Susenbach