Koty pod łóżkiem

Sława to takie zjawisko, które polega na tym, że non stop napierdala telefon. Nie, nie dzwoni, dzisiaj telefony mają dużo więcej funkcji niż samo dzwonienie, samo dzwonienie jest właściwie tylko retro dodatkiem do wielopoziomowości komunikacji werbalno-wizualnej z nowoczesnym wszechświatem. A więc sławnemu człowiekowi telefon, powtarzam: napierdala ze wszystkich stron i na wszystkich kanałach i nie ma od tego ucieczki. 

Niesławnych ludzi telefony milczą. Śpią bezgłośnie jak koty pod łóżkiem. Czasem miaukną zbłąkanym esemesem, wymruczą jakiś horoskop. A potem znów zwijają się w sen, obdarowując świat cudem błogości ciszy. 

To kto się lepiej bawi?