Państwo zagubionych dzieci

Czym jest starość? Starość to powaga. Stan, w którym ewentualnie dopuszczalne emocje to: strach, długo, długo nic, potem znów strach i na końcu miraż gniewu, kilka fałszywych nut złości, jakaś zabłąkana nad kotletami łza, nic więcej. 

Broń boże, radość! Żadnych żartów, uśmiechów. Powaga to szczelna komora z dokładnie odliczonym zasobem tlenu. 

Czasem widzę takie dzieci. Nie mają zmarszczek, a już są stare. Idą przez ledwie rozpoczęte życie z ciężkim wiekiem do trumny ku najdoskonalej czarnej formie starości: śmiertelnej powadze.