Bad trip Jasia i Małgosi

Domek Baby Jagi jest zbudowany z ciastek dla dorosłych. Gdy dzieci sięgają po te ciastka, czeka je niezły odlot. Albo zły, jak kto woli. 

Prawda jest jednak taka, że zło nie istnieje. Nie istnieje też dobro. Są emocje, różne ciekawe stany, deszcz, wiatr, lęk i smutek, wszystko to wieje na oceanie świadomości i nic z tego nie jest ani dobre, ani złe. 

Baba Jaga też nie jest zła. Ot, po prostu samotna kobieta po czterdziestce, która nie farbuje włosów. Każdy by się zeźlił, gdyby mu wpierdalać dom. No, może nie każdy. Ja mam nastrój obojętny, choć mój dom wpierdalają już od dawna glony, eugleny zielone. 

Im człowiek ma więcej, tym większy problem. 

Las. Z kory drzew wyciągam niedopałki. Nie mam nic do powiedzenia. A chciałoby się mówić. 

Bezdomność. Noemi Susenbach