Ocean

Jesteś przeźroczysta, skanujesz ciało jak kryształ. Boisz się spojrzeć, strach przed prawdą jest bardzo silny, choć irracjonalny, bo przecież poza prawdą niczego więcej nie ma. Niczego nie ma, słyszysz i pomału, cała drżąc, przenosisz wzrok na ekran. Ale na wszelki wypadek mrużysz oczy. 

Zamiast siebie, widzisz ocean.